niedziela, 1 kwietnia 2012

Niedziela Palmowa

"Zapytałem raz Jezusa, czy nienawiść w sercu ma do ludzkości co skazała go na Krzyż ?"
"O miłości lepiej mów, nie mam czasu bywaj zdrów, tyle jeszcze do zrobienia, muszę iść"
 http://starymarzyciel.wrzuta.pl/audio/2Mk0ypSWFel/maciej_zembaty_-_leonard_cohen_-_dzisiaj_tu_jutro_tam

czwartek, 29 marca 2012

Punkt dla Sikorskiego

Przysłuchiwałem się dziś wystąpieniu Radka Sikorskiego w Sejmie, gdzie jako minister spraw zagranicznych składał relację ze stanu polityki zagranicznej.
Spodobała mi się jego konsekwencja z jaką używa w swoich wystąpieniach polskiego określenia Okręg Królewiecki w miejsce Okręgu Kaliningradzkiego. 
Nie słyszałem, aby przed nim ktoś tak konsekwentnie powracał do polskiego nazewnictwa KRÓLEWIEC, które przecież funkcjonowało przez wiele wieków jako nasze określenia Königsberga stolicy Prus. Ba, była ona aktualna, aż do 1945 r to jest do czasu jak Sowieci zajęli północną część niemieckich Prus Wschodnich.
I nagle pojawił się sowiecki patron miasta Kalinin, którego noga nigdy w tym mieście nie postała.

Nawet Wikipedia posługuje się tylko określeniem Okręg Kaliningradzki, a to znaczy, że bezwiednie powielamy sowiecką nomenklaturę i choć jej oficjalnie już nie ma, to wciąż jesteśmy jej zakładnikami.
Brawo dla Sikorskiego za konsekwencję, bo skoro Rosjanie pożegnali się już dawno z Leningradem, to dlaczego my mamy wspominać komunistycznego wroga Polski, niejakiego Kalinina ?
Zresztą pisałem już o tym kiedyś, że to również podpis Kalinina widnieja na zgodzie na wymordowanie naszych oficerów w Katyniu.... 
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,9633232,Radoslaw_Sikorski_walczy_z_Kaliningradem.html

wtorek, 27 marca 2012

Wiosna, ach to ty


Nie da się ukryć, że to już wiosna.
..... i nagle przypomniał mi się Marek Grechuta:
http://www.youtube.com/watch?v=q80BAs4QjQQ

sobota, 24 marca 2012

Roweria świętuje




Warto mieć rower na podorędziu.
Wiedzą o tym dobrze moi rowerowi przyjaciele z "Rowerii", którzy wybrali się dziś z Koszalina do Przytoku, na tradycyjne wielkanocne spotkanie.



Pogoda i frekwencja dopisała, przy świątecznych stołach zasiadło ... 70 osób! 

czwartek, 22 marca 2012

Pożar w Mokrym

Spalił się przedwczoraj dom. Tu niedaleko, za lasem w Mokrym. Została bez niczego rodzina z dwójką dzieci. A tu za dwa tygodnie Wielkanoc....
Może warto odpuścić sobie dodatkowe kupno jakiejś wędliny, upiec mniej jedno ciasto i wspomóc SĄSIADÓW.
Jest puszka w sklepie i na kwiaty do Grobu Pańskiego, i na pogorzelców....
I choć Wielkanoc to najważniejsze święto dla chrześcijan, to jestem pewien, że Jezus nie wahałby się ani sekundy i wiedziałby co wybrać. 

środa, 21 marca 2012

4 Żywe Książki

Przeczytałem dziś w Koszalinie cztery Żywe Książki.
Po założeniu karty bibliotecznej "wypożyczyłem" do porozmawiania w cztery oczy następujące osoby: "Feministkę", "Żyda", "Bezwyznaniowca" i "Roma".
Na każde spotkanie przewidziane było 20 minut, podczas których można było zadawać pytania, aby poznać poglądy tych ludzi, z którymi na co dzień nie mamy kontaktu. A wybierać można było z trzynastu osób, które specjalnie zjawiły się w Koszalińskiej Bibliotece Publicznej, aby dać się poznać.
Pierwszymi którzy wpadli na ten sposób przełamywania barier i uprzedzeń, byli Duńczycy.
I choć każda rozmowa, miała inny przebieg, to myślę, że to świetny sposób, aby zobaczyć na własne oczy, że Świat Jest Kolorowy

poniedziałek, 19 marca 2012

Ruda niespodzianka

Udało mi się dziś "upolować" aparatem zwierzaka, który sobie skakał z modrzewia na modrzew przed domem. A robił to tak lekko i z taką gracją na wierzchołkach drzew, że wyglądało to jak popisy baletowe!
I tak okazało się, że gdzieś tu sobie mieszka wiewiórka, co wyjaśniło ostatecznie tajemnicę modrzewiowych szyszek, znajdowanych gdzieś w innych miejscach między brzozami.

niedziela, 18 marca 2012

Kanadyjczyk w Węgorzewie

Wracamy sobie ze spaceru z Brunem znaną wszystkim drogą od Szczeglina, aż tu nagle zadziwienie !?
Tuż przed wyjściem z lasu do Węgorzewa pojawił się niespodziewany widok domu z wysokim dachem. A że TU nigdy nic nie było, to nagle ZROBIŁO SIĘ INACZEJ.
Tak właśnie powstają kanadyjczyki, które budowane z gotowych elementów potrafią stanąć na nogi w trzy dni. Ponad 20-cia  lat temu widziałem ten typ budownictwa na północy Szwecji i tam była to podstawa budownictwa mieszkaniowego. A skoro sprawdzają się takie domy u nich, to pewnie i w naszym klimacie będą dobrze sobie radzić.
Dla mnie najważniesze, aby nowe domy w Węgorzewie pasowały do tutejszej architektury, szczególnie przez wysokość budynku i kąt pochylenia dachu, bo wtedy dobrze wpisują się w tutejszy pejzaż.
Ten się wpisał całkiem nieźle.

sobota, 17 marca 2012

Komisarz Bruno

Dziś w Węgorzewie w samo południe odbyło się tradycyjne szczepienie psów przez weterynarza.
Niestety komisarz Bruno nie dotarł na czas, bo miał pewien problem do rozgryzienia....

czwartek, 15 marca 2012

Pozdrowienia od Owsiaka


Choć od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy minęło trochę czasu, to organizatorzy z Rosnowa wciąż pamiętają o naszym zespole. Dziś dostaliśmy specjalne podziękowania od Jurka Owsiaka wraz z tortem w kształcie serduszka.
Te słodkości przywiózł nam Mieczysław Szocik, który współpracuje z WOŚP od początku jej istnienia.
Pewnie przez ten czas nasłuchał się różnej muzyki, ale jak się okazało jest wiernym fanem naszej piosenki "Na Orave dobre".
Podobno słuchał jej ponad 70 razy ?!

środa, 14 marca 2012

Niezła gablota

Z mieszkańcami komunikować się jakoś trzeba...
.... bo to i informacje o godzinie zbierania podatku od nieruchomości w bibliotece trzeba ogłosić....
.... i powiesić plakat, co to przed "metodą na wnuczka" ma ostrzegać.

I choć gdzie indziej mają tablice informacyjne (lub ich nie mają), to my mamy - gablotę sołecką.
I choć czasem brakuje w niej miejsca od nadmiaru ogłoszeń, to to całkiem niezła gablota ....

niedziela, 11 marca 2012

Super Kolos dla Doby

Gdy w piątek szedłem na prezentacje podróżników, na parkingu zauważyłem kajaki na dachu samochodu. Pomyślałem sobie: "To dobry znak"
I proszę !! właśnie dotarła do mnie informacja, że Olek Doba otrzymał nagrodę "Superkolosa" w Gdyni. Pisałem o jego wyprawie kajakowej przez Ocean Atlantycki z Afryki do Brazylii.

.... a jeszcze wczoraj popijaliśmy z nim kawę i opowiadał nam o swoich przygodach i planach.
Apetyt rośnie w miarę .... pływania, teraz myśli o przepłynięciu z Ameryki Południowej do .... Australii.
Oczywiście KAJAKIEM !

sobota, 10 marca 2012

Pierwsza Dama



Od wczoraj byłem w Gdyni na 14 Ogólnopolskich Spotkaniach Podróżników, Alpinistów i Żeglarzy czyli "KOLOSACH 2011".
Masę wrażeń... , ale o tym jutro.
Los był dla mnie łaskawy, bo dziś w Gdyni miałem przyjemność osobiście porozmawiać z Panią Kapitan Krystyną Chojnowską - Liskiewicz. Jest ona pierwszą kobietą na świecie, która w 1979 r samotnie opłynęła Ziemię. 

I choć w naszym kraju nie potrafimy docenić Takich Ludzi, to dla mnie nie ulega wątpliwości, że jest to Pierwsza Dama światowego jachtingu. 
I nikt jej tego nie odbierze.
Miałem szczęście, bo udało mi się też kupić archiwalne wydanie książki "Pierwsza dookoła świata" i mam w niej od wczoraj oryginalny autograf autorki.

czwartek, 8 marca 2012

Mężczyźni i kobiety

Samotny mężczyzna - liryka.
Dwaj mężczyźni - ballada.
Mężczyzna i kobieta - nowela.
Dwie kobiety i mężczyzna - powieść.
Dwaj mężczyźni i kobieta - dramat.
Dwaj mężczyźni i dwie kobiety - komedia.

poniedziałek, 5 marca 2012

"Wytrzymali 501 dni"

"Wytrzymali 501 dni" - powiedział dyrektor Krzysztof Sosnowski o uczniach i nauczycielach, dziś na uroczystości otwarcia odbudowanego gimnazjum w Sianowie. Od pożaru 20 października 2010 r upłynęło kawał czasu, a szkoła wygląda jak nowa.
Specjalne zaproszenia dostała nasz Rada Sołecka, za zorganizowanie zbiórki pieniężnej w Węgorzewie na pomoc pogorzelcom. Pamiętam, że pożar był w środę, a zaraz potem była u nas w sobotę zabawa dożynkowa i już na niej spontanicznie zbierane były pieniądze.
To miłe, że dyrekcja pomyślała, aby uhonorować wszystkich ofiarodawców na specjalnej tablicy, która została umieszczona w głównym holu szkoły.
Z tego co zauważyłem to chyba jesteśmy jedynym sołectwem, które samodzielnie przeprowadziło wtedy zbiórkę wśród swoich mieszkańców, choć widać, że było też wielu prywatnych ofiarodawców z innych miejscowości.

piątek, 2 marca 2012

Made in Węgorzewo

W Centrum Kultury 105 w Koszalinie jeszcze do 6 marca można zobaczyć obrazy, które namalował Henryk Maciejewski z Węgorzewa. To jego trzecia wystawa w tym miejscu, tym razem poświęcona budownictwu ludowemu.

środa, 29 lutego 2012

Rok przestępny 2016

Uwielbiam takie chwile, kiedy nagle objawia się... 29 luty.
Uskładany  dodatkowy dzień życia.
Warto z nim zrobić coś niezwykłego, aby go zapamiętać. 
Warto zamknąć oczy i pomyśleć jak wiele można zrobić do 29 lutego 2016.
Kolejne cztery lata oszczędzania, aby zyskać jeden dzień....
A przcież każdy dzień może być wyjątkowy, potrzeba tylko świadomości, że nic dwa razy się nie zdarza...

wtorek, 28 lutego 2012

Testujemy USC

USC w Sianowie po remoncie to świeżynka, w której jeszcze nie odbyła się żadna ceremonia - pierwsza zaplanowana jest dopiero na marzec.
A że śluby cywilne nie zdarzają się za często, to w wolnych chwilach może świetnie służyć jako kameralna sala konferencyjna. Tak więc choć Mendelssohna dziś tu nie usłyszeliśmy, to i tak byliśmy blisko muzyki, bo rozmawialiśmy o finansowaniu zespołów śpiewaczych.

niedziela, 26 lutego 2012

Przedwiośnie w Węgorzewie

Zaczyna się od błękitu nieba i światła, które zaczyna mocniej dotykać ziemię...


...i mimo, że ona wciąż jeszcze pamięta ślady zimy i jesieni...


...to koleiny na polnych drogach znaczą już ślad....


....po którym znać, że znów do Węgorzewa zawitało przedwiośnie.

sobota, 25 lutego 2012

Torba inkasenta

Raz do roku zamieniam się w listonosza i inkasenta - roznoszę nakazy płatnicze dotyczące podatku od nieruchomości. Do obejścia jest całe Węgorzewo i potrzeba na to kilka dni, aby wejść do każdego domu. W jedną stronę niosę podatkowe kwity, a przynoszę z powrotem problemy ludzi:
dziury na drodze, problem zamknięcia szkoły w Szczeglinie, nieuregulowane sprawy spadkowe, złe sąsiedztwo, brak słupa oświetleniowego, oczyszczalnie biologiczne, przepełnione pojemniki na stłuczkę, drzewa do wycięcia.... 

środa, 22 lutego 2012

Lis odpalił racę

Tomasz Lis uruchomił dziś serwis informacyjny NaTemat.pl.
http://natemat.pl/
Zapowiada się ciekawie.

Przychodzi sołtys do ratusza

Raz na miesiąc, lub na dwa miesiące sołtysi spotykają się razem z burmistrzem, aby porozmawiać o sprawach swoich miejscowości.

poniedziałek, 20 lutego 2012

Odszedł Ryszard Adel

Dotarła do mnie smutna wiadomość ze Szczeglina, że zmarł dziś Ryszard Adel. 
Poznaliśmy się w Towarzystwie Kresów Południowo-Wschodnich jeszcze w Koszalinie. Potem spotkaliśmy się na nowo, gdy On zamieszkał w Szczeglinie, a ja w Węgorzewie. W listopadzie ub. roku mieliśmy wspólną prelekcję na temat Lwowa w szkole podstawowej w Szczeglinie.
To był typowy lwowiak, związany ze swoim miastem na dobre i na złe. Otwarty na ludzi, ciepły i serdeczny człowiek.

sobota, 18 lutego 2012

Chodorkowski

Obejrzałem późną nocą dwugodzinny film dokumentalny o Michaile Chodorkowskim.
Były prezes koncernu naftowego Jukos i najbogatszy człowiek w Rosji został pozbawiony wszystkiego. Jego niezależność i popieranie opozycji nie spodobało się Putinowi. W 2003 r został skazany i zesłany do uranowej kolonii karnej na Syberii. Wart 40 mld dolarów Jukos, został przejęty przez mniejszą kompanię, która należy do ludzi Kremla. 
Odkąd zniknęły z Polski sowieckie garnizony, przestaliśmy się oglądać na Rosję ze strachem. Po filmie można jednak poczuć dreszcze, bo widać, że to wciąż Specjalna Zona, w której z każdym obywatelem, można zrobić wszystko. 

czwartek, 16 lutego 2012

"Złoty Dukat" na nagraniach



Pojechaliśmy dziś całym zespołem nagrywać piosenki do studia Centrum Kultury 105.


Wybraliśmy te dziewięć utworów, których "Złoty Dukat" jeszcze nie nagrywał - między innymi dwa  utwory starego węgorzewskiego zespołu "Violina".
....co by tu jeszcze....
A swoją drogą żal , że po "Violonie" nie zostały nagrania cyfrowe, byłyby teraz na wagę złota...

środa, 15 lutego 2012

Dzwoń, gdy zasypie...

Powiało i posypało śniegiem, rozdzwonił się więc dziś rano mój telefon. Niestety niewiele mogę zrobić, bo sołtysowanie nie daje mi jakiś specjalnych uprawnień, aby drogi utrzymać przejezdne. Jednyne co mogę, to przekazać numery telefonów do odpowiednich służb drogowych, aby tam dzwonić po pomoc:
-  asfaltowa droga do Sianowa to droga powiatowa i za nią odpowiada Powiatowy Zarząd Dróg w Koszalinie telefony: 94 3183224, 94 3424485 + tel.dyżurny 728549255
- gruntowe drogi na terenie Węgorzewa to w większości drogi gminne, odpowiada za nie Urząd Gminy w Sianowie telefon 94 3469544

wtorek, 14 lutego 2012

Zima wymięka


Na plaży pierwsi rowerzyści....
Znak, że pogoda zmienia się, bo mróz poluzował swój uścisk.
A skoro mróz poluzował, to ZIMA zaczyna wymiękać...

sobota, 11 lutego 2012

Groniec w RCK-u

Minął rok i znów do Kołobrzegu zawitała Katarzyna Groniec.
Koncert odbył się w Regionalnym Centrum Kultury, którego możemy pozazadrościć.
Stara sala kinowa została inteligentnie wpisana w przeszkloną nowoczesną bryłę RCK-u. Świetny dowód na to, że można nawet na dalekim Pomorzu Środkowym, budować rzeczy z charkterem dalekim od prowincjonalnej poprawności.

środa, 8 lutego 2012

"Róża" na miarę Oskara

Od przedwczoraj wciąż czuję w sobie emocjonalny koncentrat, jaki zostawiła we mnie "Róża".Trudno mi opisać i ponazywać te wszystkie emocje, które zostawia ten film w człowieku...
Początek filmu zaczynjący się latem 1945 na Mazurach, niesie nadzieję tym którzy przeżyli, że to co najgorsze już za nimi. Niestety między wojną a normalnym życiem, jest jeszcze "powojnie" - czas i bandytów, i oprawców w polskich lub sowieckich mundurach...
Ten czas to biała plama w historii tysięcy wsi i miasteczek Pomorza, Warmii, Dolnego Śląska, Opolszczyzny i Mazur. Mieszkańcy każdego z nich zapewne doświadczyli tej samej traumy, często niezależnie od tego, czy byli to Niemcy, czy też mówiący po polsku Mazurzy lub Ślązacy. 
Podziwiam reżysera Wojtka Smarzowskiego, który potrafił zajrzeć w serca ludzi, po których pozostały tylko wyblakłe fotografie ... 

poniedziałek, 6 lutego 2012

Służba nie drużba

Mina mi zrzedła, gdy o ósmej rano zobaczyłem minus 25 !
A mimo to, są tacy, którzy z uśmiechem idą do pracy...

niedziela, 5 lutego 2012

To i owo: Sarbinowo

Tak się szczęśliwie składa, że mieszkamy o "rzut beretem" od morza - bo co to znaczy te 18 kilometrów...
To położenie dla ludzi z centralnej lub południowej Polski jest pewnie źródłem zazdrości. Myślą sobie zapewne, że gdyby tu mieszkali, to przynajmniej raz w tygodniu spacerowali by sobie brzegiem morza...
Niestety nie mają świadomości, że w okresie jesienno-zimowo-wiosennym życie w nadmorskich "kurortach" zamiera tak skutecznie, że nawet nie ma, gdzie napić się gorącej herbaty.
I dokładnie tak dzisiaj wyglądało Sarbinowo, które straszy pustymi ulicami i pozamykanymi lokalami. Miejscowość wyglądała dziś dość upiornie, tak jakby już doszło do jakiegoś kataklizmu w elektrowni atomowej...  

sobota, 4 lutego 2012

Zadymka

Każda pora roku w inne kolory ubiera aleję lipową. 
Najłatwiej ma zima.
Wystarczy jedna zadymka i jest gotowa biała scenografia....  

piątek, 3 lutego 2012

Graniczne manewry

Odwiedzili dziś Węgorzewo dwaj kursanci Straży Granicznej. W ramach ćwiczeń prowadzą rozpoznanie terenu i rozmawiają z mieszkańcami.  Dla nich to szkolenie jest jednym z elementów przygotowań do EURO 2012, a dla mnie fajną sposobnością do poznania sympatycznych chłopaków z Lubelszczyzny...

czwartek, 2 lutego 2012

Gromniczna od wilków

Dziś jest pełne światła, piękne święto Matki Boskiej Gromnicznej. Wychodzący z kościoła ludzie niosą zapalone świece do swych domów, wierząc, że uchronią one ich podczas burz i kataklizmów.
Mało kto już zdaje sobie sprawę, że postawiona w oknie zapalona gromnica miała strzec także od ataku wilków, które na przednówku zapuszczały się w pobliże domów.