W roku 100 - lecia odzyskania niepodległości, chcę opowiedzieć historię mojego dziadka Jana Galicińskiego, która jest dokładnym zapisem losów II Brygady Legionów. Janek jako 17 -latek zaciągnął się do Legionów we Lwowie już w sierpniu 1914 r i brał udział we wszystkich kampaniach, aż do lutego 1918 r, gdy doszło do przejścia II Brygady przez front pod Rarańczą.
Przejścia frontu przez II Brygadę Legionów to rzecz bardzo nietypowa!
Była ona protestem legionistów przeciwko oddaniu Ukrainie przez Niemcy i Austrię części terytorium Królestwa Polskiego tzw.Chełmszczyzny. Na znak protestu legioniści wypowiedzieli posłuszeństwo dotychczasowym sojusznikom i w nocy z 15/16 lutego 1918 r podjęli oni próbę przedarcia się na drugą stronę do Rosjan. Udało się to tylko 1600 żołnierzom na czele z pułkownikiem Hallerem.
Pozostałych legionistów, którym nie udało się przebić, Austriacy otoczyli i aresztowali. W siedmiu obozach internowania na Węgrzech znalazło się 175 oficerów i 3500 podoficerów i żołnierzy, którzy czekali na wyroki sądu wojskowego.
I to tam w obozie w Huszcie sto lat temu 22 marca 1918 r legionista Janek Galiciński obchodził swoje 21- urodziny ...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kresy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kresy. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 22 marca 2018
sobota, 17 grudnia 2016
Zapraszam do Lwowa
W niedzielę będę gościem audycji Radiowy Klub Obieżyświata, gdzie opowiem o swoim ostatnim pobycie we Lwowie.
Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam o godz. 13.00 do słuchania Radia Koszalin.
sobota, 19 listopada 2016
Galicja w Krainie Czarów
Moje serce nie przygotowało się na te wiersze ...
... i dlatego oczy zaszkliły mi się nie raz.
Tylko ten który utracił Wielką Miłość,
może spróbować zrozumieć tych, których wygnano ze Lwowa .
Dziś odbył się XXII Koszaliński Konkurs Poezji i Piosenki Lwowskiej, który przypomniał, że jest takie miasto w mitycznej Galicji, do którego modlą się polscy poeci ...
... i dlatego oczy zaszkliły mi się nie raz.
Tylko ten który utracił Wielką Miłość,
może spróbować zrozumieć tych, których wygnano ze Lwowa .
Dziś odbył się XXII Koszaliński Konkurs Poezji i Piosenki Lwowskiej, który przypomniał, że jest takie miasto w mitycznej Galicji, do którego modlą się polscy poeci ...
niedziela, 16 października 2016
Polska szkoła we Lwowie
Był we Lwowie do 1939 r polski Uniwersytet, była też polska Politechnika, a pod Lwowem była Akademia Rolnicza w Dublanach. Działało około trzydziestu gimnazjów państwowych i prywatnych. Straty dla Polski związane z rozproszeniem i likwidacją tej sieci szkolnictwa po przegranej wojnie w 1945 r są ogromne. To tak jakby kazać mieszkańcom Krakowa opuścić swoje miasto i pozamykać krakowskie uczelnie i szkoły ...
Obecnie we Lwowie działają nadal tylko dwie polskie szkoła nr 10 i szkoła nr 24. Pierwsza z nich Szkoła Ogólnokształcąca nr 10 im. św. Marii Magdaleny obchodzi w tym roku niezwykły jubileusz 200 -lecia. Z dyrektor tej szkoły Martą Markuniną nawiązałem kontakty ponad dwa lata temu w kwietniu 2014 r. Obecnie nowym dyrektorem jest Ryszard Vincenz.
Szkoła ta bywa nazywana pieszczotliwie przez lwowian "Magdusią" (kościół św. Marii Magdaleny widoczny jest w tle) lub "szkołą pod trójkątem" ze względu na charakterystyczne wejście.
W tym roku miałem okazję zobaczyć nowy sztandar szkoły, który został ufundowany dzięki funduszom zebranym w Polsce. Miałem też szczęście poznać najstarszą nauczycielkę Panią Marię Iwanową, która uczy j. polskiego w szkole od 1957 r !
Na Ukrainie Dzień Nauczyciela obchodzony był 30 września, a ja swój post piszę dziś...
Robię tak celowo, bo chcę upomnieć się o tamtych nauczycieli, których zarobki wynoszą od 70 do 100 dolarów miesięcznie ...
...a dwa dni temu był hucznie obchodzony w Polsce Dzień Edukacji Narodowej. Narodowej nie państwowej ....
Może warto przypomnieć Polakom w kraju, że Naród to Wspólnota której nie ogranicza graniczny szlaban ...
sobota, 8 października 2016
Spotkanie z Hetmanem
Obce wojska tylko dwa razy zajęły Moskwę. Raz zrobił to Napoleon, a raz Polacy pod wodza hetman Stanisław Żółkiewskiego.
Tydzień temu byłem w Żółkwi na Ukrainie, w której leży jeden z największych polskich hetmanów Stanisław Żółkiewski.
O bitwie pod Grunwaldem 15 lipca 1410 r każdy pamięta, a o bitwie pod Kłuszynem 4 lipca 1610 r nie każdy pamięta. A to w tej bitwie 5800 husarii rozniosło w pył ponad 30 tys wojska rosyjsko szwedzkiego i pozwoliła wojskom polskim zająć Moskwę.
Żółkiew został wybudowana przez Żółkiewskiego od podstaw na wzór Zamościa. Niestety po wojnie została odcięta od Polski granicą. Zabrakło 40 kilometrów ...
Na grobowcu Hetmana leżą świeżę kwiaty. A mnie wzrusza inskrypcja z 1937 r ...
Żółkiew była też ulubioną rezydencją Jana III Sobieskiego i cieszy mnie fakt, że w odbudowywanym pałacu dumnie prezentuje się herb Rzeczpospolitej z okresu Powstania Styczniowego.
Mały dowód na to, że powoli powraca na Kresy pamięć o Rzeczpospolitej ....
Tydzień temu byłem w Żółkwi na Ukrainie, w której leży jeden z największych polskich hetmanów Stanisław Żółkiewski.
O bitwie pod Grunwaldem 15 lipca 1410 r każdy pamięta, a o bitwie pod Kłuszynem 4 lipca 1610 r nie każdy pamięta. A to w tej bitwie 5800 husarii rozniosło w pył ponad 30 tys wojska rosyjsko szwedzkiego i pozwoliła wojskom polskim zająć Moskwę.
Żółkiew został wybudowana przez Żółkiewskiego od podstaw na wzór Zamościa. Niestety po wojnie została odcięta od Polski granicą. Zabrakło 40 kilometrów ...
Na grobowcu Hetmana leżą świeżę kwiaty. A mnie wzrusza inskrypcja z 1937 r ...
Żółkiew była też ulubioną rezydencją Jana III Sobieskiego i cieszy mnie fakt, że w odbudowywanym pałacu dumnie prezentuje się herb Rzeczpospolitej z okresu Powstania Styczniowego.
Mały dowód na to, że powoli powraca na Kresy pamięć o Rzeczpospolitej ....
piątek, 23 września 2016
Jesienne Wino
Z brzękiem ostróg wjechałem do miasta,
pod jesień było, czas złotych liści nastał.
W kieszeni worek srebra, czas do domu,
wtem za plecami słyszę głos ...
Usiądź razem ze mną, spróbuj mego wina
z czereśni, wiśni, resztek lata, choć jesień się zaczyna.
Tyle tej jesieni jeszcze jest przed nami,
zdążysz wrócić do domu, nim noc zawita nad polami ...
pod jesień było, czas złotych liści nastał.
W kieszeni worek srebra, czas do domu,
wtem za plecami słyszę głos ...
Usiądź razem ze mną, spróbuj mego wina
z czereśni, wiśni, resztek lata, choć jesień się zaczyna.
zdążysz wrócić do domu, nim noc zawita nad polami ...
czwartek, 22 października 2015
Czego oczy nie widzą ...
Jest w Sianowie miejsce, które darzę sympatią od początku.
To niewielki placyk tuż przy sianowskim rynku.
Mijają go wszyscy po drodze do kościoła.
Na bocznej ścianie jednego z budynków znajduje się płaskorzeźba.
Jest ona poświęcona osadnikom, którzy po wojnie przyjechali z Kresów i osiedlili na Ziemi Sianowskiej. W urnach znajduje się ziemia ze wschodnich przedwojennych polskich województw.
Na samym dole wyryte są ich nazwy... Brzeskie... Kowieńskie... Lwowskie... Łuckie... Nowogrodzkie... Stanisławowskie... Tarnopolskie... Wileńskie...
Całe OSIEM województw wymazane z pamięci całych generacji Polaków, urodzonych po wojnie. Wychowano tak miliony ludzi, którzy ich nigdy nie widzieli i te nazwy nic im nie mówią. Więcej - jest im to obojętne.
Bo stało się dokładnie tak jak chcieli bolszewicy, że czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal.
Dlatego ...
...trzeba jeździć na Kresy, bo tam została napisana historia połowy Polski.
To niewielki placyk tuż przy sianowskim rynku.
Mijają go wszyscy po drodze do kościoła.
Na bocznej ścianie jednego z budynków znajduje się płaskorzeźba.
Jest ona poświęcona osadnikom, którzy po wojnie przyjechali z Kresów i osiedlili na Ziemi Sianowskiej. W urnach znajduje się ziemia ze wschodnich przedwojennych polskich województw.
Na samym dole wyryte są ich nazwy... Brzeskie... Kowieńskie... Lwowskie... Łuckie... Nowogrodzkie... Stanisławowskie... Tarnopolskie... Wileńskie...
Całe OSIEM województw wymazane z pamięci całych generacji Polaków, urodzonych po wojnie. Wychowano tak miliony ludzi, którzy ich nigdy nie widzieli i te nazwy nic im nie mówią. Więcej - jest im to obojętne.
Bo stało się dokładnie tak jak chcieli bolszewicy, że czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal.
Dlatego ...
...trzeba jeździć na Kresy, bo tam została napisana historia połowy Polski.
czwartek, 17 września 2015
Piłeczka
To zdjęcie zostało zrobione latem 1939 r tuż przed wybuchem wojny w Kałuszu na Kresach. Na tym zdjęciu jest mój Dziadek i Babcia ze swoimi córkami.
Ta mniejsza z dziewczynek to moja Mama Wanda.
Ma 4 lata i patrzy ufnie w obiektyw.
Obiema rękoma trzyma piłeczkę ...
To są jej ostatnie szczęśliwe wakacje.
Za kilka miesięcy będzie musiała uciekać ze swojego domu.
I nigdy nie zobaczy swojej zabawki.
A to jest moja Mama w lipcu tego roku, gdy skończyła 80 lat.
W ręku trzyma zdjęcie sprzed 76 lat i piłkę ode mnie - symbol tego co zabrała jej wojna ...
A dlaczego piszę o tym dopiero dziś ?
Bo dziś jest 17 września, który zdecydował o tym, że zawalił się świat Polaków na Kresach, kiedy do Polski nagle wtargnęły od wschodu wojska sowieckie.
Ta mniejsza z dziewczynek to moja Mama Wanda.
Ma 4 lata i patrzy ufnie w obiektyw.
Obiema rękoma trzyma piłeczkę ...
To są jej ostatnie szczęśliwe wakacje.
Za kilka miesięcy będzie musiała uciekać ze swojego domu.
I nigdy nie zobaczy swojej zabawki.
A to jest moja Mama w lipcu tego roku, gdy skończyła 80 lat.
W ręku trzyma zdjęcie sprzed 76 lat i piłkę ode mnie - symbol tego co zabrała jej wojna ...
A dlaczego piszę o tym dopiero dziś ?
Bo dziś jest 17 września, który zdecydował o tym, że zawalił się świat Polaków na Kresach, kiedy do Polski nagle wtargnęły od wschodu wojska sowieckie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























