poniedziałek, 28 marca 2016

Rezurekcja w Osiekach

Gdy wyjeżdżałem do do Osiek, była jeszcze księżycowa noc ...
Kilka minut po 6 rano wyruszyła procesja rezurekcyjna, by trzy razy okrążyć kościół.
Z każdym okrążeniem robiło się coraz  jaśniej.
I przyszedł taki moment, że jasność wypełniła prezbiterium. Aż trudno uwierzyć, ale mieszkańcy Osiek i przybyli goście zobaczyli to światło po raz pierwszy ...
Zasługa w tym księdza Henryka Romanika, który podczas prowadzonego remontu kościoła zdecydował się odkuć okno zamurowane podczas Reformacji 500 lat temu ...



1 komentarz:

  1. Piękne są kościoły w naszej okolicy :)

    OdpowiedzUsuń